1 | 2 | 3 | 4 | 5

1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7

Wydarzenia

Producenci miodu w Unii Europejskiej biją na alarm

Opłacalność pasiek w Europie niszczy import z Chin i zalew rynku przez fałszowane produkty. Pszczelarze domagają się zaostrzenia kontroli miodów z importu i znakowania towarów krajem pochodzenia.

 

Europejscy producenci miodu zrzeszeni w Copa Cogeca zaapelowali 14 lutego 2020 r. do władz UE o zdecydowaną i szybką reakcję w obliczu krytycznej sytuacji pszczelarzy – informuje na swojej stronie Krajowa Rada Izb Rolniczych. Związkowcy przedstawili też plan działań i konkretne środki, które pozwoliłyby 650 000 europejskich pszczelarzy stanąć na nogi. Stawką jest przetrwanie europejskich gospodarstw pszczelarskich.

113316 r0 940

- Rok 2019 był czarnym rokiem dla europejskiego sektora pszczelarskiego. Po spadku produkcji miodu w największych krajach go produkujących i eksportujących położonych na południu i wschodzie UE wynikającym z niekorzystnych warunków klimatycznych nie nastąpił wzrost cen. Tę anormalną sytuację można uznać za problem koniunkturalny. W rzeczy samej, od 2013 r. producenci europejscy stawiają czoła coraz większemu importowi, głównie z Chin, produktów o niskiej cenie (średnio 1,24€/kg w 2019 r.) do której nasi producenci nie są w stanie się dostosować. Przeciętny koszt produkcji w UE oscylował w 2018 r. wokół 3,90 €/kg. Jedynym wyjaśnieniem dla tak dużej różnicy jest systematyczne dodawanie taniego syropu cukrowego, trudnego do wykrycia podczas kontroli na granicach UE, a także fakt, że chińska definicja i metoda produkcji miodu jest niezgodna ze standardami obowiązującymi w Europie – wyjaśnia KRIR.

Jeżeli sytuacja rynkowa nie ulegnie poprawie, europejscy pszczelarze będą rezygnować z dalszej działalności, co zagraża istnieniu ponad 10 milionów uli w UE. To zaś stanowi olbrzymie zagrożenie również dla rozwoju rolnictwa, ogrodnictwa, sadownictwa i w ogóle środowiska naturalnego w krajach Unii.

Grupa robocza „Miód” Copa Cogeca zaproponowała plan działania, który właścicielom pasiek pomógłby wyjść z kłopotów. Jednym z postulowanych działań zaradczych jest dokładna kontrola miodu napływającego na rynek unijny, tak by był on zgodny z definicją miodu obowiązującą w UE. Związkowcy domagają się również wprowadzenia obowiązku oznaczenia pochodzenia (kraju) mieszanek miodu, co zadeklarowało już większość państw członkowskich na posiedzeniu Rady ds. Rolnictwa i Rybołówstwa w dniu 27 stycznia br.

Copa-Cogeca wzywają Komisję Europejską do wzmocnienia skuteczności systemu kontroli towarów z importu w koordynacji z państwami członkowskimi. Działania te miałyby się skupić na przywozie partii miodu o wadze ponad 20 ton z państw trzecich oraz do utworzenia europejskiego laboratorium referencyjnego ds. miodu w ścisłej współpracy ze Wspólnym Centrum Badawczym (WCB) i europejskim obserwatorium rynku miodu.

 

Wydawnictwo Czasopism i Książek Technicznych SIGMA-NOT

vimax

Ekomix

sitspoz