Spadek produkcji i konsumpcji piwa w Europie. Segment piw bezalkoholowych i rynek polski w świetle raportu „European Beer Trends 2026”

Najnowszy raport statystyczny The Brewers of Europe (Edycja 2026) przynosi niepokojące wieści dla europejskiego sektora browarniczego. Choć piwo pozostaje jednym z filarów unijnego sektora rolno-spożywczego, dane za 2025 rok jednoznacznie wskazują na pogłębiający się regres. Na tym wymagającym tle pozycja Polski – jednego z najważniejszych producentów piwa na Starym Kontynencie – ulega silnej redefinicji.

Unijny rynek w kryzysie: Twarde dane wolumenowe

Utrzymująca się niepewność gospodarcza oraz ostrożność konsumentów w wydatkach bezpośrednio przełożyły się na spadki wskaźników operacyjnych w skali całej Unii Europejskiej.

Kluczowe parametry unijne za 2025 rok prezentują się następująco:

  • Produkcja piwa w UE odnotowała spadek o 2,9% w skali roku. Od 2019 roku unijny wolumen produkcyjny skurczył się już o 8,6%.
  • Konsumpcja piwa w UE zmniejszyła się o 3,2% w ujęciu rocznym. Skumulowany spadek spożycia w odniesieniu do roku 2019 wynosi obecnie aż 9,2%.
  • Eksport europejskiego piwa poza granice Wspólnoty spadł do najniższego poziomu od 2014 roku.

Mimo tych trudności, w strukturach UE nadal funkcjonuje około 10 000 aktywnych browarów. Generują one wzdłuż całego łańcucha dostaw (rolnictwo, przetwórstwo, logistyka, gastronomia) blisko 2 miliony miejsc pracy oraz 52 miliardy euro rocznej wartości dodanej.

Polska na podium europejskiej produkcji. Jak głęboki jest regres?

Analiza danych statystycznych potwierdza, że Polska utrzymuje silną, trzecią pozycję wśród największych producentów piwa w całej Unii Europejskiej. Przegrywamy jedynie z rynkowymi gigantami – Niemcami oraz Hiszpanią.

Wielkość produkcji piwa w UE w 2025 roku (w tys. HL):

1. 🇩🇪 Niemcy – 79 238

2. 🇪🇸 Hiszpania – 41 515

3. 🇵🇱 POLSKA – 33 060

4. 🇬🇧 Wielka Brytania* – 29 153  (*poza UE)

5. 🇫🇷 Francja – 21 000

(Źródło: The Brewers of Europe, Raport 2026)

Głęboka analiza retrospektywna obnaża jednak skalę wyzwań, z jakimi mierzą się polscy producenci. Polski rynek kurczy się szybciej i gwałtowniej niż wynosi średnia unijna.

Ewolucja produkcji i konsumpcji piwa w Polsce (w tys. HL)

Rok  ProdukcjaKonsumpcja
2019 40 411      37 949
202237 797      34 733
2024 34 563      32 260
2025 33 060      30 508

Wnioski strukturalne dla rynku polskiego (2019–2025):

  • Regres produkcyjny: Polska produkcja piwa spadła z poziomu 40,4 mln HL w 2019 roku do 33 mln HL w 2025 roku. Oznacza to stratę wolumenu na poziomie aż 18,2% (wobec 8,6% spadku dla całej UE). Tylko między rokiem 2024 a 2025 z polskiego rynku ubyło 1,5 mln HL uwarzonego piwa.
  • Załamanie konsumpcji całościowej: Krajowe spożycie piwa spadło w analogicznym okresie o 19,6% (z niemal 38 mln HL do 30,5 mln HL). Jest to wynik dwukrotnie gorszy od średniej unijnej (-9,2%).
  • Spadek spożycia per capita: Drastyczne tąpnięcie widać we wskaźniku spożycia na jednego mieszkańca. W 2019 roku statystyczny Polak wypijał 98 litrów piwa rocznie. W 2025 roku wskaźnik ten obniżył się do poziomu 80 litrów. Oznacza to spadek o blisko 20% i utratę pozycji jednego z liderów konsumpcji na rzecz m.in. Czechów (121 l), Chorwatów (92 l) czy Austriaków (91 l).

Specyfika dystrybucji: Polska rynkiem „puszkowo-butelkowym”

Dane dotyczące struktury sprzedaży w podziale na kanały On-Trade (gastronomia: puby, restauracje) oraz Off-Trade (handel detaliczny: sklepy, dyskonty) pokazują unikalną specyfikę Polski na tle Europy.

W skali unijnej rok 2025 przyniósł upragnioną stabilizację sprzedaży gastronomicznej po latach pandemicznych zawirowań. Kraje południowe, takie jak Portugalia czy Hiszpania, generują w lokalach odpowiednio 67% i 64% całkowitego obrotu piwem.

Polska plasuje się na szarym końcu tego zestawienia. W naszym kraju udział gastronomii w strukturze spożycia piwa wynosi zaledwie 8%, podczas gdy aż 92% wolumenu sprzedawane jest w handlu detalicznym. Gorszy wynik odnotowują jedynie Łotwa i Litwa (7% On-Trade). Taki układ sił uzależnia rentowność polskich browarów od strategii zakupowych wielkich sieci handlowych i drastycznie ogranicza marżowość produktów.

Fenomen „zerówek” – jedyny motor wzrostu

Jedynym stabilnym punktem i obszarem autentycznej innowacji pozostaje kategoria piw bezalkoholowych (0,0%). Wolumeny tych produktów w UE urosły w 2025 roku o 5,87%, a od 2020 roku skoczyły o ponad 38,3%. Obecnie segment NoLo odpowiada już za 8,2% całkowitego unijnego rynku piwa – co oznacza, że dokładnie co dwunaste piwo spożywane w UE nie zawiera alkoholu.

Dla polskich browarów, zmagających się z opisanym wcześniej kryzysem wariantu tradycyjnego, inwestycje w innowacje produktowe (piwa funkcjonalne, izotoniczne, radlery 0,0%) stanowią jedyną ucieczkę przed dalszą dekapitalizacją.

Paradoks fiskalny: Mniejsza sprzedaż, wyższe podatki

Mimo głębokiego spadku produkcji i konsumpcji, polski budżet państwa odnotowuje stały wzrost przychodów z tytułu podatku akcyzowego od piwa. Wynika to bezpośrednio z restrykcyjnego działania mechanizmu „akcyzowej mapy drogowej”.

Wpływy budżetowe z akcyzy od piwa w Polsce (w milionach euro):

• 2019 r. ➡️ 787 mln €

• 2021 r. ➡️ 714 mln €

• 2024 r. ➡️ 857 mln €

• 2025 r. ➡️ 884 mln €

(Źródło: Raport European Beer Trends 2026)

Zjawisko to potwierdza tezę o narastającym uścisku fiskalnym: polskie browary warzą i sprzedają o blisko 20% mniej piwa niż 6 lat temu, płacąc do kasy państwa podatek wyższy o blisko 100 milionów euro rocznie.

Wnioski dla branży

Raport The Brewers of Europe wyraźnie dowodzi, że dotychczasowy model wzrostu polskiego rynku oparty na masowej sprzedaży taniego lagera w kanale detalicznym uległ wyczerpaniu. Nadchodząca rewolucja podatkowo-akcyzowa oraz wdrożenie podatku cukrowego mogą ten kryzys dodatkowo pogłębić. Szansą dla krajowego przemysłu fermentacyjnego staje się segmentacja premium, bezkompromisowe stawianie na jakość i elastyczność oferty w obszarze 0,0% oraz próba odbudowania pozycji piwa w niedorozwiniętym kanale gastronomicznym.

Reklama