W podkomisjach sejmowych trwają intensywne prace nad nowelizacją ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi. Pod dyskusję poddano projekty legislacyjne, które zakładają całkowity zakaz reklamy i promocji napojów alkoholowych. Największe kontrowersje budzi jednak propozycja ugrupowania Polska 2050, zmierzająca do objęcia restrykcjami reklamowymi także piw bezalkoholowych (0,0%). Najnowszy raport Instytutu Prawa Sportowego (IPS) „Wpływ projektowanych przepisów zakazujących reklamy piwa na sektor sportowy” obnaża ekonomiczne skutki tych zmian. Dla polskiego sportu gra toczy się o utratę nawet 100 milionów złotych rocznie.
Zarówno dla dynamicznie rozwijającego się sektora browarniczego, jak i dla krajowych związków oraz klubów sportowych, projektowane restrykcje oznaczają załamanie dotychczasowego modelu finansowania. Choć debata parlamentarna koncentruje się wokół haseł zdrowia publicznego, pomija ona destrukcyjny wpływ nowych przepisów na sport dzieci, młodzieży oraz dyscypliny zawodowe.
Likwidacja ekspozycji marki to koniec umów sponsoringowych
Z prawnego punktu widzenia nowe przepisy nie zakazują wprost zawierania samych umów sponsoringowych. Eksperci Instytutu Prawa Sportowego wskazują jednak na oczywisty mechanizm rynkowy: sponsor pozbawiony możliwości prawnej ekspozycji swojego logotypu i informowania o współpracy traci świadczenie, które gospodarczo uzasadnia przekazywanie milionowych funduszy.
Wprowadzenie nieostrych pojęć oraz rozszerzenie odpowiedzialności karnej wywoła natychmiastowy efekt mrożący. Zarówno kluby, jak i browary zaczną masowo wycofywać się z partnerstw, obawiając się sankcji – nawet w obszarach, które teoretycznie mogłyby pozostać zgodne z literą prawa.
Sytuacja ta uderzy w głośne, długoterminowe kontrakty zabezpieczone przez polskie browary w ostatnich miesiącach:
- Przedłużenie na trzy sezony strategicznej umowy marki Perła z wicemistrzem Polski na żużlu – Motorem Lublin.
- Trzyletnią współpracę Wisły Kraków z marką Carlsberg.
- Kontrakty Legii Warszawa z marką Królewskie oraz wieloletnie zaangażowanie Kasztelana w Płocku.
Po wejściu w życie restrykcji w proponowanym kształcie, wszystkie tego typu relacje sponsoringowe stracą ekonomiczną rację bytu.

Trzy filary finansowe zagrożone przez nowelizację
Zgodnie z raportem agencji badawczej Sponsoring Insight, wartość krajowego rynku sponsoringu sportowego szacowana jest na ponad 1,5 miliarda złotych. Branża piwowarska stanowi obecnie trzecią największą siłę w sektorze FMCG pod względem nakładów na zakup praw sponsoringowych, generując rocznie ponad 117 milionów złotych bezpośredniego zasilenia budżetów sportowych.
Eksperci IPS wyliczają trzy kluczowe obszary, w które uderzy generalny zakaz:
- Finansowanie mniejszych klubów i lig: Środki z browarów zasilają nie tylko medialnych gigantów, ale stanowią o stabilności finansowej małych, lokalnych zespołów i mniej popularnych dyscyplin, decydując o ich starcie w rozgrywkach.
- Dramatyczny spadek przychodów Funduszu Zajęć Sportowych dla Uczniów: Zgodnie z obowiązującym prawem, 10-procentowa opłata od usług reklamy piwa zasila fundusz finansujący zajęcia sportowe dla dzieci i młodzieży. W ciągu ostatniej dekady browary przekazały na ten cel ponad 250 milionów złotych. Zakaz reklamy oznacza natychmiastowe wyschnięcie tego źródła.
- Utrata międzynarodowej konkurencyjności: Polska straci pozycję atrakcyjnego gospodarza globalnych imprez. Największe wydarzenia są powiązane z globalnymi sponsorami winiarskimi i browarniczymi (np. Corona Cero jako partner MKOl czy Budweiser wspierający Mistrzostwa Świata w piłce nożnej). Restrykcyjne prawo doprowadzi do przenoszenia imprez i kapitału na rynki zagraniczne.
Model reglamentacyjny zamiast zakazu. Jak robi to Europa?
Analiza komparatywna przeprowadzona przez Instytut Prawa Sportowego jednoznacznie dowodzi, że w Europie Zachodniej dominuje dojrzały model reglamentacyjny, a nie radykalne zakazy generalne. Kraje o silnej kulturze sportowej i piwowarskiej – takie jak Czechy, Niemcy, Włochy, Hiszpania oraz Portugalia – opierają się na unijnej dyrektywie o audiowizualnych usługach medialnych.
Sponsorowanie sportu profesjonalnego przez browary jest tam powszechnym standardem:
- Bayern Monachium od lat współpracuje z marką Paulaner.
- Real Madryt promuje markę Mahou.
- Czołowe kluby, jak FC Porto (gdzie grają reprezentanci Polski), bez przeszkód eksponują logotypy Super Bock na koszulkach meczowych.
Modele regulacji reklamy piwa w sporcie:
| Model Europejski (Reglamentacja) | Projektowany Model Polski |
| Ograniczenia treściowe i czasowe Szczególna ochrona małoletnich Legalne źródło finansowania klubów | Całkowity zakaz promocji marek Objęcie restrykcjami piw 0,0% Efekt mrożący i odpływ kapitału |

Rekomendacje dla ustawodawcy
Zamiast sięgania po najbardziej radykalne środki prawno-karne, eksperci apelują o utrzymanie modelu kontrolowanej reklamy przy jednoczesnym uszczelnieniu systemu. Proporcjonalnym rozwiązaniem byłoby wdrożenie skutecznej, cyfrowej weryfikacji wieku odbiorców w kanałach online oraz wypracowanie kodeksów dobrych praktyk i samoregulacji producenckich dla wariantów 0,0%, dzielących identyfikację wizualną z tradycyjnymi markami alkoholowymi.
Dla nowoczesnego przemysłu fermentacyjnego stabilność otoczenia prawnego jest kluczem do planowania inwestycji. Uderzenie w sponsoring sportowy osłabi pozycję rynkową polskich przedsiębiorstw, nie przynosząc gwarancji realizacji celów zdrowotnych publicznych.
Pełny raport dostępny na stronie Instytutu Prawa Sportowego: www.ipssport.com
