W ocenie Związku projekt wymaga ponownego przeanalizowania oraz uzupełnienia o rzetelną ocenę skutków regulacji. Największe zastrzeżenia budzą przepisy dotyczące definicji alkoholu etylowego i alkoholu etylowego pochodzenia rolniczego, definicji promocji napojów alkoholowych oraz zasad reklamy napojów alkoholowych w miejscach sprzedaży, które mogą prowadzić do niejednoznacznego stosowania przepisów i nieproporcjonalnego ograniczenia działalności legalnie działających przedsiębiorców. Wątpliwości branży wywołują również rozwiązania dotyczące oznaczeń zdrowotnych na etykietach oraz zmiana definicji wydzielonych stoisk, prowadząca do nierównego traktowania przedsiębiorców wyłącznie ze względu na powierzchnię sklepu.
Sprzeciw branży budzi przede wszystkim proponowane wprowadzenie do ustawy definicji „alkoholu etylowego” oraz „alkoholu etylowego pochodzenia rolniczego”. Posłużenie się odesłaniem do art. 5 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2019/787, regulującego rynek napojów spirytusowych, może prowadzić do powstania wątpliwości interpretacyjnych dotyczących zakresu stosowania ustawy o wychowaniu w trzeźwości wobec poszczególnych kategorii napojów alkoholowych. Obecne przepisy funkcjonują od lat i nie budzą istotnych wątpliwości. Związek uważając proponowaną zmianę za niepotrzebną i mogącą jedynie zwiększyć niepewność co do stosowania przepisów, postuluje wykreślenie tego przepisu z projektu ustawy.
Związek postuluje o odstąpienie od projektowanej definicji promocji napojów alkoholowych. Proponowane brzmienie jest bardzo szerokie, budzi wątpliwości interpretacyjne i może prowadzić do uznania za promocję także standardowych działań handlowych pomiędzy profesjonalnymi uczestnikami łańcucha dostaw, w tym producentami i dystrybutorami, takich jak udzielanie rabatów czy ustalanie warunków współpracy. Relacje te nie są skierowane do konsumentów i nie zachęcają do zakupu ani spożycia napojów alkoholowych. Tak szeroko sformułowana definicja może prowadzić więc do nieuzasadnionej ingerencji w swobodę działalności gospodarczej, ograniczać możliwość konkurowania przedsiębiorców czy samodzielnego kształtowania polityki cenowej. W ocenie Związku przepisy powinny koncentrować się na agresywnych praktykach promocyjnych skierowanych właśnie do konsumentów, które zachęcają do impulsywnych i nadmiernych zakupów napojów alkoholowych, na przykład na promocjach typu „12 + 12 gratis”, a nie zwykłych relacjach handlowych pomiędzy przedsiębiorcami.
Branża nie zgadza się z projektowanymi rozwiązaniami dotyczącymi reklamy i promocji napojów alkoholowych w miejscach sprzedaży, takich jak wydzielone stoiska, sklepy specjalistyczne, hurtownie oraz lokale gastronomiczne. Ten rodzaj reklamy skierowany jest bowiem do dorosłych konsumentów, którzy podjęli już decyzję o zakupie napoju alkoholowego i oczekują informacji umożliwiających świadomy wybór produktu. Zakaz prowadzenia takiej komunikacji odbierze legalnie działającym przedsiębiorcom możliwość konkurowania jakością, marką lub źródłem pochodzenia produktu. Szczególne obawy budzi fakt, że projektowane przepisy zagrożone są odpowiedzialnością karną. W obecnym brzmieniu mogą prowadzić do sytuacji, w której przedsiębiorcy będą rezygnować nawet z przekazywania klientom podstawowych informacji o oferowanych produktach z obawy przed naruszeniem przepisów.
Związek nie znajduje uzasadnienia dla propozycji, aby przedsiębiorcy, którzy od lat prowadzą odpowiedzialną komunikację z konsumentami, byli zobowiązani do wymiany oznakowania wyłącznie z powodu różnic w formie prezentacji komunikatu. Branża popiera wprawdzie przekazywanie konsumentom informacji o zagrożeniach związanych ze spożywaniem alkoholu, jednak projekt powinien uwzględniać fakt, że wielu producentów już dziś dobrowolnie umieszcza na etykietach takie ostrzeżenia. Wprowadzenie takiego przepisu wiązałoby się z koniecznością przygotowania odrębnych etykiet wyłącznie na rynek polski, mimo że obecne oznaczenia realizują ten sam cel informacyjny.
Związek sprzeciwia się także ograniczeniu możliwości tworzenia wydzielonych stoisk wyłącznie do sklepów o powierzchni sprzedażowej przekraczającej 200 m². Takie rozwiązanie spowoduje, że mniejsze sklepy utracą możliwość prowadzenia dozwolonej komunikacji z klientami zainteresowanymi zakupem napojów alkoholowych, co prowadzi do nieuzasadnionego różnicowania przedsiębiorców wyłącznie ze względu na wielkość sklepu.
Mimo zmian wprowadzonych względem wcześniejszych projektów nowelizacji ustawy, obecny projekt nadal opiera się na rozszerzaniu katalogu zakazów i ograniczeń nakładanych na legalnie działających przedsiębiorców oraz zaostrzeniu odpowiedzialności za naruszenie tych przepisów. Jednocześnie nie przedstawiono dowodów potwierdzających skuteczność proponowanych rozwiązań ani oceny, że pomogą one osiągnąć zakładane cele zdrowotne. Projekt nie odnosi się także do problemów rzeczywiście wpływających na funkcjonowanie legalnego rynku napojów spirytusowych, takich jak rozwój szarej strefy czy rosnąca presja ze strony importu. Z tych względów Związek wnosi o ponowne przeanalizowanie projektu oraz uwzględnienie przedstawionych uwag. UWAGA! Tekst oryginalny.
Za treść i formę oświadczenia redakcja nie odpowiada
